Była środa, 25 września. Zaplanowałem na ten dzień lekki trening na stałej trasie (50 km), bo ostatnio było dużo motywacji do mocniejszej jazdy, a czasem warto sobie odpuścić i po prostu się przejechać. Zacząłem około 15:30 i podążałem zwyczajowo w kieru ...

